piątek, 16 grudnia 2011

II edycja Konkursu "Nagroda Młodych Dziennikarzy im. Bartka Zdunka"


Szanowni Państwo,

Przekazujemy informację o Konkursie "Nagroda Młodych Dziennikarzy im. Bartka Zdunka" organizowanym przez:

STOWARZYSZENIE ABSOLWENTÓW DZIENNIKARSTWA UPJPII

DZIENNIKARSKIE KOŁO NAUKOWE UPJPII

KOŁO MŁODYCH ODDZIAŁU KRAKOWSKIEGO SDP

z prośbą o wzięcie udziału w zgłaszaniu kandydatur do nagrody.

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Ciacho


Ciachowej mobilizacji ciąg dalszy. Kto może i ma gdzie - niech prześle plakat i posłuży nieuświadomionym informacją o akcji. Dotrzyjcie do znajomych i nieznajomych przez facebooka, fora, maile i jak tylko się da. Pytania dotyczące akcji kierujcie do nas na szpunt.mail@gmail.com. Chcemy zebrać wielką ilość, każdego (przyzwoitego) rodzaju książek, które sprzedamy na Ciachu. Cel jest szczytny: dofinansujemy budowę studni w Sudanie Południowym i Ugandzie .
Przewietrzyć biblioteczki czas!


Dołączyć do akcji można również na Facebooku.

Wyjedź do Afryki Wschodniej i zacznij przygodę z edukacją globalną


W 2011 roku staż w MYSA odbyła Kinga Krzemińska.
Do jej obowiązków należało m.in. organizowanie
zajęć fotograficzno-filmowych dla dzieci.
Fot. Kinga Krzemińska.
Wystartowała rekrutacja do 8. edycji programu GLEN. Polska Akcja Humanitarna poszukuje trzech młodych osób, które odbędą staże w krajach globalnego Południa , a po powrocie zaangażują się w działania edukacyjne. Zgłoszenia można przesyłać do 8 stycznia 2012 roku.
GLEN to sieć 10 europejskich organizacji, które co roku umożliwiają obywatelom Unii Europejskiej (między 21 a 30 rokiem życia) wyjazd na 3-miesięczne staże w afrykańskich i azjatyckich organizacjach pozarządowych. Przed wyjazdem uczestnicy przechodzą szkolenia z zakresu edukacji globalnej, a po powrocie do swoich krajów mają szansę na wykorzystanie zdobytej wiedzy i umiejętności w praktyce. Na każdy z projektów wyjeżdżają dwie lub trzy osoby (zazwyczaj jedna z Europy Zachodniej i jedna z Europy Środkowo-Wschodniej). Seminaria przygotowawcze odbywają się w kwietniu i czerwcu, a staże między lipcem a październikiem.
W 2012 roku PAH oferuje trzy projekty. Pierwszy odbędzie się w organizacji TanCraft w Tanzanii, która zajmuje się wsparciem dla małych i średnich przedsiębiorstw w sektorze rzemieślniczym. Zadaniem stażystów/stażystek będzie m.in. transfer wiedzy z zakresu zarządzania i pomoc w udoskonaleniu oferty zrzeszonych w TanCraft firm.
Drugi staż będzie miał miejsce w slumsie Mathare w stolicy Kenii. Uczestnicy pracować będą z podopiecznymi organizacji MYSA , z którymi przygotowywać i prowadzić będą zajęcia fotograficzno-filmowych. Pomogą także w dokumentowaniu i promocji wydarzeń MYSA.
Z kolei trzeci z proponowanych staży jest skierowany głównie dla osób zainteresowanych ochroną środowiska i systemami energii odnawialnej. Głównym zadaniem uczestników będzie przygotowanie rekomendacji dla etiopskiego rezerwatu Kafa w zakresie alternatywnych źródeł energii. Wszystko po to, aby powstrzymać wycinkę zagrożonych lasów i uratować dzikie uprawy kawy Arabica.
Uczestnicy otrzymają stypendium na pobyt w danym kraju, zwrot kosztów podróży na seminaria przygotowawcze oraz staż, a także zwrot pieniędzy za ubezpieczenie. Koszty wizy i szczepień są wkładem własnym uczestników.
Wszelkie informacje na temat tegorocznej rekrutacji oraz dokładne opisy projektów znajdują się na stronie: http://pah.org.pl/nasze-dzialania/133/glen.

piątek, 2 grudnia 2011

Zaglądając w sieć, książkę można mieć!


Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka w Krakowie zaprasza studentów oraz pracowników naukowych wszystkich uczelni i kierunków do korzystania ze swoich zbiorów i usług. Posiadamy bogaty księgozbiór o uniwersalnym charakterze i duże zasoby czasopism. Książki można zamawiać z domowego komputera za pośrednictwem katalogu elektronicznego on-line.
Bezpłatny dostęp do sieci internetowej na terenie całej Biblioteki!!
Zapraszamy na www.pbw.edu.pl

czwartek, 1 grudnia 2011

Podaruj dzieciom GODNE Święta!


Co 4 dziecko w Polsce jest niedożywione, a co 8 żyje w ubóstwie. Ich rodzice zaliczają się do 1/3 społeczeństwa, które na co dzień żyje w niedostatku. Święta Bożego Narodzenia to szczególny okres w roku. Polski Czerwony Krzyż prowadzi w grudniu kampanię pod hasłem: "Podaruj dzieciom GODNE Święta".

czwartek, 10 listopada 2011

Już niebawem nowy numer!

Już za chwileczkę, już za momencik...
Nowy numer Patosu (39-40) jest już w drodze. A w nim między innymi:

  • Futuryzm czyli patrzenie w przyszłość”, odrzucanie przeszłości i tradycji
  • Co mówi Biblia? Gdzie szukać wody?
  • Podróże po Hiszpanii.
  • Jaka jest przyszłość? I jakie ma związki z przeszłością?

Musicie tylko troszeczkę poczekać, a my zabieramy się za drukowanie i kolportaż. A na zachętę kilka zdjęć.

poniedziałek, 23 maja 2011

Zaproszenia majowe

"Z KOPYTA KONNO DOOKOŁA ŚWIATA" – ETAP I ARGENTYNA 2010
25 maj 2011 środa | Godz. 20.15

Slajdowisko – Aleksandra Dzik: "Śnieżna Pantera"
31 maj 2011 wtorek | Godz. 20.00

czwartek, 5 maja 2011

Komentarze na temat beatyfikacji

Witam serdecznie,
Piszę o Was z prośbą o Wasze zdanie na temat beatyfikacji: czy byliście na beatyfikacji w Łagiewnikach lub na Rynku czy raczej przeżywaliście to wydarzenie w domach przed telewizorami? A może ktoś z Was pokusił się, by pojechać do Rzymu? Chcielibyście, by Jan Paweł II jak najszybciej został świętym? Czy moglibyście wyrazić swój stosunek do tego wydarzenia? Większość z Was zapewne od dawna na nie czekała, podzielcie się wiec spostrzeżeniami.
Opiszę to wszystko na portalu Moje Miasto Kraków,
Z góry dziękuję,
Pozdrawiam serdecznie,
Ewa Adamska Ewa.Adamska@mmkrakow.pl

Plecak pełen przygód czyli pół roku w Ameryce Południowej

Data: 10 maj 2011 wtorek | godzina: 20.00 | miejsce: Artefakt Café, ul. Topolowa 40

180 dni podróży po Ameryce Południowej. Od równika, aż po najbardziej wysunięte na południe miasto na świecie. Przemierzyliśmy około 15000km odwiedzając Ekwador, Peru, Boliwię, Argentynę i Chile. Podziwialiśmy groźne wulkany, laguny o bajecznych kolorach, odciski dinozaurów, ośnieżone szczyty Andów i największą na naszej planecie pustynię solną. Odwiedziliśmy wyspę, na której narodziło się Słońce, zeszliśmy do jednego z najgłębszych kanionów na świecie i zmoczył nas trzeci najwyższy wodospad na Ziemi. Spróbowaliśmy lokalnej kuchni włącznie ze świnką morską i piliśmy wodę z prosto z krystalicznie czystych jezior. Doświadczyliśmy równikowego deszczu, choroby wysokościowej, palącego słońca północnej Argentyny i ogromnej siły patagońskiego wiatru. Opowiemy o naszych przygodach i o tym jak przygotować się do wędrówki po Ameryce Południowej (budżet, plecak itd.). Podzielimy się zdobytym doświadczeniem i przekonamy, że wcale nie trzeba worka pieniędzy, by spełniać swoje marzenia.

Poznaliśmy się (Iwa i Piotrek) ponad trzy lata temu podczas konkursu autostopowego z Krakowa do Budapesztu. Od tego czasu wspólnie odwiedziliśmy wiele krajów Europy, Indie a teraz kawał Ameryki Południowej. Kochamy góry, język hiszpański i podróżowanie autostopem. Mamy nadzieję, że Was też zarazimy naszą pasją.

Iwona Krawczyk i Piotrek Niedziela

piątek, 25 marca 2011

W numerze 38

Temat numeru

Rozmawiając z Tobą osiem minut, dwadzieścia dwie sekundy
Czas
Time
Czas w czasie
Dlaczego powiedzieć „nie mam czasu” znaczy „nie istnieję”?
Czas ucieka, wieczność czeka

czwartek, 10 marca 2011

Nordkalottruta. Arktycznym Szlakiem (Jakub Mikulski)

Kolejne stado reniferów podnosi głowy i spogląda na mnie nieufnym wzrokiem. Kiedy podchodzę bliżej, niespiesznie odbiegają od szlaku, kryjąc się za pobliskim wzgórzem. Patrzę za nimi przez chwilę i ruszam dalej, przez bezkres tundry. Krótko po południu po raz pierwszy błyska przede mną tafla jeziora Raisjavri. Jest schyłek sierpnia, za kręgiem polarnym dobiega końca krótkie lato. Minął tydzień, od kiedy wyruszyłem na Arktyczny Szlak.

wtorek, 8 lutego 2011

Rozmawiając z Tobą osiem minut, dwadzieścia dwie sekundy (Marta Maj)

…balansował na krawędzi kontenera. Raz w jedną, raz w drugą stronę, chybotliwie zaznaczał granice swojego istnienia. Mordka pojawiała się to nad tuńczykową puszką, to w zabawnym kapelutku, testująca szczelność jakiejś ekotorby, to znowuż chłepcząc łapczywie resztki z jogurtowego kubka… Ale wszystkie instynkty szperacze milkną, gdy tylko na horyzoncie pojawia się ONA — szara eminencja, budząca tyle czułości, co postrachu, niepozorna dama podwórka — MYSZ! Kocia mordka przybiera momentalnie nadzwyczaj inteligentny wyraz, wąs prostuje się niczym u młodzika, a uszy (uwikłane w ekotorbę) jak radary wyłapują najmniejszy szelest. Napięcie. Skupienie. Cel… iii… skok! ...prosto pod koła trzy rozpędzonego pierwszą jazdą, szczerbatego Józefa…

sobota, 5 lutego 2011

list poety - archeologa

piszę do ciebie w komforcie historii
w myśli że wszystko już było
gdzie
co miało się zdarzyć zdarzone
a
co się miało napisać spisane
przegryzam teraz tradycję
czuję ich śliny smak w ustach
                          ci co ją żuli przede mną
i ja nią nasiąkam jak oni
jak oni mlaszczę przeszłością

lecz przełyk to jeszcze są nerwy
bo nie wydarzę nowego
żołądek to jednak już spokój
nowe się nie wydarza

piątek, 4 lutego 2011

Moralitet na czasie (Daria Marchewka)

Niechętnie rozklejam powieki, by spojrzeć na otulone szalem ciemności drzewa. Biedactwa marzną za oknem. Wsłuchuję się w dochodzący zza ściany dźwięk zegara, który niestrudzenie wybija jednostajny rytm czasu, by ten nie zawahał się w swym kroku. Raz, dwa, trzy… Odliczam gongi zwiastujące kolejne godziny. To jak cichy tupot czasu, który próbuje dosięgnąć mnie swą lepką od potu łapką i dyszy w kark. Ta jego troska, bym i ja nie zatraciła marszowego rytmu. Czas — moja równia pochyła.
Wpatruję się w sufit… Raz, dwa, trzy, cztery… Czwarta. Nie śpię. Myślę. Nie śpię… Raz, dwa… Ze złości obgryzam paznokcie i ugniatam poduszkę. Marnuję czas! Zapalam lampkę, biorę gazetę, czytam — tak, iluzja zwycięstwa nad bezproduktywnością nocy — co przeczytałam, nie wiem. Raz, dwa… A gdyby tak zasnąć, wykorzystać ten czas na twórcze śnienie? Gdyby zasnąć albo nie spać w ogóle — wykorzystać co do joty, tak by szpilki nie wetknął już nikt, by nikt nie zarzucił, że leń, że marnujesz swój czas. Wycisnąć, wykorzystać, wykręcić, udusić… Tylko moralność nie pozwala — moralność każe grzecznie patrzeć, jak przecieka przez palce i zaplata warkoczyki z coraz bardziej siwych włosów… Będę moralną anonimową ofiarą czasu, wciąż w ukryciu poniewieraną przez… raz, dwa, trzy…
Jak nie być kolejną ze skrzywdzonych, od których pękają ekrany telewizorów, jak nie być oprawcą, którego imię zastąpił czerwony druk? Rozpoznać właściwy czas… Raz, dwa, trzy, cztery… Nauczyć się być tu i teraz. Gdzież teraz bywa, gdy śpię? Gdzie, gdy kasuję bilet i wiążę sznurówkę? Dziękuję Ci, Boże, za czas, by zmierzyć się z moim czasem…